W Polsce pierwsze kalendarze powstały jeszcze przed uaktualnieniem systemu, były więc to kalendarze juliańskie. Najstarszy drukowany polski kalendarz był stworzony w 1474 roku w Krakowie i do dziś jest w Bibliotece Jagiellońskiej. Nie było to oczywiście coś takiego jak nasze współczesne kalendarze książkowe, tylko kalendarz astrologiczny. Współczesny człowiek określiłby go jako jakiś zaskakujący rysunek techniczny albo obraz.
Kalendarz gregoriański został wprowadzony w 1582 roku i działa do dziś. Jest powszechnie wykorzystywanym kalendarzem przez większość rządów. Nawet takie państwa jak Chińska Republika Ludowa i Indie kalendarze państwowe przenoszą do systemu gregoriańskiego. Mimo, że mają one swoje systemy kalendarzowe, które nie pokrywają się z kalendarzem gregoriańskim.
Sposób odliczania dni, tygodni i lat, który teraz stosuje się w naszych kalendarzach uprawomocnił się na mocy bulli papieskiej ogłoszonej przez papieża Grzegorza XIII. Zamienił on kalendarz Juliański, według którego rok był o 11 minut dłuższy.
Od tego czasu zmieniał się jednak tylko wygląd i sposób korzystania z kalendarza. Dalej obowiązuje nas kalendarz gregoriański, który okazał się tak bardzo precyzyjny, że nie ma potrzeby wnosić do niego żadnych poprawek. Zmienia się więc wyłącznie oprawka i nośnik kalendarza, który rozwinął się od skóry i papieru do ekranu i komputera.
Kalendarz zmieniał też swoją funkcję. Kiedyś potrzebny był tylko kronikarzom i władcom do spisywania i świętowania ważnych wydarzeń dla ich dworów. Reszta ludzi nie miała w ogóle pojęcia, o tym w którym roku żyją. Dla nich liczyły się tylko zmieniające się pory roku, które wyznaczały rytm w ich pracy i życiu. Dzisiaj nie wyobrażamy sobie funkcjonowania bez znania roku i konkretnej daty, którą mamy. Ilość osób używających kalendarza się zamieniła. Dziś bardzo mały procent ludzi nie ma kalendarza. Dlatego każdy producent kalendarzy książkowych powie nam jak doskonały jest to zarobek.